POTRZEBA DIALOGU Z MŁODZIEŻĄ

Dialog, w którym powinni wziąć udział przede wszystkim sami zainteresowani, uważam za nieodzowny – powiedział KAI ks. dr hab. prof. UJK Rafał Dudała, wieloletni duszpasterz środowisk młodzieżowych i akademickich oraz wykładowca akademicki, odnosząc się do roli młodych w protestach wobec decyzji Trybunału Konstytucyjnego.

Ks. Dudała podejmuje próbę oceny i diagnozy kryzysu przede wszystkim w kontekście miejsca młodych ludzi we współczesnym Kościele. Proponuje dialog.

Diagnozuje, które elementy duszpasterstwa mogły się okazać niewystarczające, nieprzystające do rzeczywistości. – “Duszpasterska troska“ koncentrowała się raczej na kwestii tego, „co należy robić“, czego wyrazem stała się niemal wyłącznie moralna propozycja przedkładana młodemu człowiekowi. Tymczasem pierwszą winna stać się kwestia tego, „dlaczego należy to robić“. Dotyczy to intencji człowieka, które wypływać powinny z osobistej relacji z Bogiem. Najpierw spotkanie ze Zbawicielem, dopiero później wymagania życia zbawieniem – uważa.

Zdaniem kapłana, zawiodła formacja, gdyż „odwrócona została jej fundamentalna zasada: najpierw poznanie i przyjęcie Ewangelii, w dalszej kolejności – wypływające stąd zobowiązania”.

Efektem stało się duszpasterstwo oparte na „wydarzeniu zewnętrznym“. – Poświadczona podpisem w indeksie obecność na Eucharystii, lekcje religii pozbawione mistagogii, „rozdawnictwo“ sakramentów bez wcześniejszego do nich przygotowania, nieprzystające do wrażliwości współczesnego człowieka propozycje praktyk pobożnościowych – wylicza. – Tymczasem potrzeba „duszpasterstwa wewnętrznego“, prowadzącego nade wszystko do spotkania z żywym Bogiem oraz z żywym człowiekiem – ocenia ks. Dudała.

Do najpilniejszych zadań „na teraz” zalicza m.in.: podjęcie dyskusji wewnątrzkościelnej na temat kryzysu wiary wśród młodych ludzi, skierowania do pracy z młodzieżą (szkolną i akademicką) większej ilości duszpasterzy, przesunięcie ciężaru pracy z tradycyjnego zaangażowania parafialnego na rzecz duszpasterstwa nieformalnego, „wzmocnioną obecność” duszpasterzy poza „widzialną“ strukturą Kościoła – czyli spotkania poza salami duszpasterskimi, zaangażowaną obecność w sieci internetowej.

Wskazuje także na konieczność organizowania spotkań dyskusyjnych wokół spraw bieżących komentowanych z punktu widzenia nauczania Kościoła. Zalicza do nich np. aborcję, in vitro, LGBTQ+, relację Kościół-państwo.

Za „stawianą na wyrost” uważa konstatację, że ludzie, którzy wyszli na ulice to ci, którzy nienawidzą Kościoła. – Owszem, nie miłość do Kościoła nimi kieruje, ale czy absolutnie jest to nienawiść? Czy nie ma tu miejsca na inne określenia opisujące ich emocje? Gniew, oburzenie, zgorszenie? Rozczarowanie, niepewność, beznadzieja? – pyta.

Zauważa, że „znakomita większość protestujących” to uczestnicy lekcji religii, słuchacze kazań, członkowie duszpasterstw. – To musi skłonić wszystkich do refleksji nad charakterem prowadzonej edukacji (formacji) – podkreśla.

Ks. Dudała zachęca do „odkrywania” adhortacji apostolskiej papieża Franciszka „Christus vivit“, gdzie m.in. mowa jest o tym, iż „młodzież nie jest rzeczywistością, którą można analizować abstrakcyjnie“.

 

 

 

Co czujesz, gdy słyszysz słowo „Kościół”? Dlaczego młodzi ludzie wyszli na ulice? Dlaczego jesteś w Kościele? – na te pytania odpowiadało sześcioro młodych ludzi z różnych środowisk, uczestniczących w spotkaniu „Pola Dialogu”, zorganizowanym przez wspólnotę Lednica 2000. Za pośrednictwem Internetu debacie przysłuchiwało się ponad 70 osób.

W trakcie spotkania „Pola Dialogu” na kilka pytań zadawanych przez moderatora odpowiadało sześcioro młodych ludzi. Pięcioro z nich obecnych było w studiu na Polach Lednickich. Jedna osoba łączyła się przez internet.

W sieci debatę obserwowało też ponad 70 młodych osób z różnych miast i miejscowości z całej Polski. Przed spotkaniem miały one możliwość przedstawienia się i wypowiedzenia kilku słów. W czasie debaty osoby obserwujące mogły wypowiadać się na czacie.

Prowadzący spotkanie zawodowy mediator zadawał uczestnikom pytania, na które odpowiadali oni kolejno, odnosząc się również do wypowiedzi innych osób i wyjaśniając, co zrozumieli z tych wypowiedzi.

Co czujesz, gdy słyszysz słowo „Kościół”? – „Gniew, zrezygnowanie, poczucie bezsilności z powodu wypaczania przesłania Ewangelii”, „Poczucie bliskości i wspólnoty wiary, a jednocześnie niepokój z powodu braku prawdy i szczerości”, „Odczuwam rozgraniczenie między Kościołem, którego osobiście doświadczam i Kościołem instytucjonalnym. Przeszkadza mi zamknięcie na inność, nieumiejętność podejmowania dialogu”, „Czuję dumę, cieszę się, że są jeszcze osoby, które chcą walczyć w obronie Kościoła”, „Mam mieszane uczucia, w Kościele jest wiele dobrego ale też wiele należy zmienić” – takie m.in. odpowiedzi padły na pierwsze zadane pytanie.

Odpowiedzi na pytanie, dlaczego młodzi wyszli na protesty w sprawie aborcji, były bardzo zróżnicowane. Począwszy od opinii, że przyczyną tego była nuda a młodzi są wykorzystywani przez organizatorów tych zajść, poprzez deklarację osobistego uczestniczenia w protestach, również w imię osobiście przeżywanej wiary i przekonania, że jednym z ważniejszych przesłań, jakie niesie chrześcijaństwo, jest przesłanie o wolności. Dwie uczestniczki spotkania zgodziły się, że debata nt. aborcji powinna odbywać się bez udziału Kościoła. Wyrażano też niepokój z powodu dominującego na protestach wulgarnego języka.

– Dlaczego jesteś w Kościele?. – „Wierzę w Boga”, „Jest tam Pan Bóg”, „Są tam ludzie, którzy są dla mnie ważni” – takie odpowiedzi padały kilkakrotnie. Jedna z osób, deklarująca uczestnictwo w protestach, wyraziła jednocześnie opinię, że to Kościół, chrześcijaństwo i medytacja nad Słowem Bożym nauczyły ją krytycznego myślenia. Podkreśliła, że chrześcijaństwo jest dla niej jedyną spójną wizją tłumaczącą świat. – Jestem w Kościele, bo kocham Kościół, ale widzę w nim wiele zła i chcę to zmienić. A mogę to zmieniać od wewnątrz – powiedziała.

Pierwsza część debaty odbyła się na platformie Teams. W kolejnej godzinie uczestnicy debaty zostali zaproszeni do wirtualnych pokoi, gdzie w małych grupach prowadzonych przez moderatorów każdy mógł znaleźć przestrzeń do powiedzenia, co myśli i czuje oraz do usłyszenia innych.

Na zakończenie wydarzenia ponownie wszyscy połączyli się na wspólną modlitwę.

Debatę zorganizowały Wspólnota Lednica 2000 i grupa Siedem Aniołów.

Lednica 2000 gromadzi uczestników corocznie organizowanego największego spotkania katolickiej młodzieży z Polski. Pomysłodawcą i pierwszym duszpasterzem Lednicy był o. Jan Góra OP (1948-2015). Miejscem spotkania organizowanego od 1997 r. są Pola Lednickie nad jeziorem Lednica, między Gnieznem a Poznaniem.

Młodzież uczestnicząca w spotkaniach lednickich co roku potwierdza osobisty wybór Chrystusa, odnawia przyrzeczenia chrzcielne, uczestniczy w katechezach i Mszach świętych celebrowanych przez biskupów i duszpasterzy oraz modli się śpiewem i tańcem.

Siedem Aniołów to modlitewna grupa złożona z młodych ludzi – “otwarta na każdego, kto pragnie w sposób nieszablonowy i zupełnie szalony modlić się i chwalić Pana”. Jest to – jak sami o sobie piszą – spotkanie ludzi dobrej woli, którzy wyruszają w świat z przesłaniem papieża Franciszka”. Cztery filary ich działania to modlitwa, adoracja, sztuka i spotkanie.

Grupa liczy około 200 osób. U jej początków były przygotowania do wizyty papieża Franciszka w ramach Światowych Dni Młodzieży w 2016 r. w Krakowie. “Pociągnięci jego słowem, chcieliśmy ‘zrobić raban’ jednocześnie szerząc ideę ekologicznego wykorzystywania środowiska w praktyce” – piszą o sobie.

“Nasza wspólnota artystyczna ma charakter ewangelizacyjny – pragniemy przeżywać rekolekcje jednocześnie tworząc miejsce dla indywidualnych spotkań, rozmów i warsztatów. Chcemy się wspólnie modlić, celebrować Eucharystię, rozmawiać, a także otwierać na osoby, które sytuują się gdzieś na marginesie Kościoła” – dodają.