Drodzy przyjaciele, nazywam się ksiądz Theophilus Okara.
Pochodzę z Nigerii, lecz obecnie pełnię posługę jako kapelan w
Szpitalu dla Weteranów w Bedford w stanie Massachusetts. Co
ciekawe, poznałem tu księdza Mariona – mojego współbrata – który
również był kapelanem w szpitalu dla weteranów, i to od wielu
lat dłużej niż ja. Oprócz mojej głównej posługi duszpasterskiej
jako kapelan weteranów, jestem również członkiem organizacji
Cross Catholic Outreach. Przypuszczam, że wielu z Was słyszało o
Cross Catholic Outreach, ponieważ przedstawiciele tej
organizacji odwiedzali Wasze parafie kilkukrotnie – nawet w
minionym roku. Zgodnie z moją wiedzą, Cross Catholic Outreach to
organizacja non-profit działająca w strukturach Kościoła
katolickiego w Ameryce. Działalnością Cross Catholic Outreach
kierują biskupi oraz arcybiskupi. Organizacja ta łączy parafie w
Ameryce z parafiami w krajach rozwijających się – w Azji,
Afryce, Ameryce Środkowej i Południowej oraz na Karaibach.
Cross Catholic Outreach szerzy świadomość, że wszyscy jesteśmy
dziećmi Bożymi – bez względu na to, gdzie się znajdujemy.
Ponadto – tak długo, jak sprawujemy Eucharystię – łamiemy chleb:
ten sam, który Jezus łamał dzisiaj w pierwszym czytaniu i który
otworzył oczy owym dwóm uczniom. Dopóki sprawujemy tę
Eucharystię, pozostajemy zjednoczeni, gdyż stanowimy jedno Ciało
Chrystusa. A zatem, gdy cierpi jedna część tego Ciała, cierpią
wszystkie jego części. Dlatego też Cross Catholic Outreach –
działając pod przewodnictwem biskupów i arcybiskupów (tutaj, w
Ameryce) – niesie miłość Chrystusa, objawiając Jezusa naszym
braciom i siostrom w krajach, w których doświadczają oni
cierpienia duchowego i materialnego. Obecnie Cross Catholic
Outreach służy ubogim i niesie im pomoc w 32 krajach na całym
świecie.
Jeszcze raz dziękuję wam za wsparcie, gdyż bez was Cross
Catholic Outreach nie mógłby objawiać Jezusa. W dzisiejszych czytaniach,
drodzy przyjaciele, możemy przypomnieć sobie, że od czasu
Wielkanocy Jezus Chrystus objawia się swoim apostołom oraz innym
ludziom. W Niedzielę Wielkanocną objawił się apostołom, gdy ci –
z obawy przed Żydami – przebywali zamknięci w pewnym
pomieszczeniu. W ten właśnie, pierwszy dzień zmartwychwstania,
obdarzył ich tym wspaniałym darem – pozdrowieniem pokoju. I
Ducha Świętego: „Pokój wam! Przyjmijcie Ducha Świętego”. W drugą
niedzielę ukazał się im ponownie. Uczynił to właśnie po to, by
przekonać Tomasza, że rzeczywiście zmartwychwstał, gdyż Tomasz
powątpiewał w Jego zmartwychwstanie. I tak, gdy przybył w drugą
niedzielę, rzekł do Tomasza: „Włóż swój palec w ślady po moich
gwoździach”.
„Włóż swój palec w ślad po gwoździach, w moją dłoń, w mój bok”.
A gdy Tomasz to uczynił, został przekonany i wypowiedział to
głębokie wyznanie wiary: „Pan mój i Bóg mój”. Dzisiaj, drodzy
przyjaciele, Jezus Chrystus objawia się owym dwóm uczniom –
Kleofasowi i innemu uczniowi – którzy szli drogą do Emaus.
Rozmawiali oni o Jezusie. I Jezus im się ukazał. Nie zdali sobie
nawet sprawy, że to właśnie Jezus – ten, o którym rozmawiali –
stanął przed nimi. Widziałem, jak Jezus towarzyszył im w drodze.
A gdy dotarli do celu, zaprosili Go, by u nich pozostał. Nie
rozpoznali Jezusa, dopóki przy stole nie połamał chleba – wtedy
otworzyły się ich oczy. I Jezus zniknął. Łamanie chleba – gest,
który w Ewangelii według św. Jana stanowi odzwierciedlenie
ustanowienia Eucharystii, opisanego w Ewangeliach synoptycznych.
Jezus łamał chleb przy stole, a ich oczy się otworzyły. Moi
drodzy przyjaciele, celebrując Wielkanoc i radując się wraz z
naszym Panem Jezusem Chrystusem, który zmartwychwstał, jesteśmy
wezwani, by pamiętać, że Jezus objawia się nam każdego dnia.
Jezus nieustannie objawia się nam w różnych sytuacjach, w
różnych chwilach, w rozmaitych życiowych doświadczeniach – wciąż
się nam objawia. Pytanie brzmi: czy mamy duchowe oczy, by
dostrzec Jezusa? Czy mamy duchowe uszy, by usłyszeć Jezusa we
wszystkich Jego objawieniach, jakich nam udziela? W tym kościele
Jezus Chrystus objawia się nam. A już za kilka minut objawi się
nam w Eucharystii. Chleb zostanie przełamany i wzniesiony. Gdy
będziemy wychodzić z tego kościoła, Jezus Chrystus nadal będzie
nam się objawiał.
Gdy prowadzimy samochód, a inni kierowcy doprowadzają nas do
szału swoim stylem jazdy – Jezus objawia się nam. W naszych
domach, pośród naszych wyzwań, frustracji, rozczarowań, a także
w chwilach radości i świętowania – Jezus objawia się nam. We
wszystkim, co czynimy, Jezus nam się objawia. Czy Go
dostrzegamy? Czy zdajemy sobie z tego sprawę? A jeśli tak – jaki
wpływ ma to objawienie na nas? Wszyscy ci, którym Jezus objawił
się po swoim zmartwychwstaniu, nie pozostali tacy sami. W
pierwszym czytaniu widzimy uczniów – pasterzy, którym Jezus
objawił się już pierwszego dnia po zmartwychwstaniu; oni ulegli
przemianie. Zostali przemienieni. Nie byli już tymi samymi,
lękliwymi Apostołami. Pamiętajmy: przed zmartwychwstaniem bali
się Żydów. Właśnie dlatego nie wychodzili z tamtego
pomieszczenia.
Lecz gdy tylko Jezus objawił się im, zostali napełnieni mocą
Ducha Świętego. A co wydarzyło się dzisiaj? W pierwszym czytaniu
widzimy, jak bez lęku głoszą i wyznają Jezusa – czego nie byliby
w stanie uczynić, gdyby Jezus im się nie objawił. Tym właśnie
apostołom Jezus objawił się dzisiaj. Ich życie uległo
przemianie. Pamiętajcie: wrócili do domu. Zamiast jednak
odpocząć – gdy tylko uświadomili sobie, że to Jezus – co
uczynili? Wrócili do Jerozolimy, aby podzielić się Dobrą Nowiną.
Zatem, drodzy przyjaciele: gdy Jezus objawia się nam, jak my
postępujemy? Czy wciąż pozostajemy tymi samymi ludźmi? Czy po
Zmartwychwstaniu wciąż trudno nam przebaczać? Czy wciąż trudno
nam wzajemnie się akceptować? Czy wciąż trudno nam dzielić się
naszymi dobrami z innymi ludźmi – bez względu na to, jakie
osobiste powody mogłyby nas od tego odwodzić?
Jeśli po zmartwychwstaniu wciąż pozostajemy tymi samymi, dawnymi
ludźmi, to coś jest nie tak – coś jest nie tak z naszym
doświadczeniem zmartwychwstania. Tego właśnie naucza organizacja
Cross Catholic Outreach. Cross Catholic Outreach ukazuje Jezusa
naszym braciom i siostrom, którzy cierpią na całym świecie.
Czyni to dzięki hojności ludzi. W krajach, którym służy ta
organizacja – a jest ich 32 – żyją miliony dzieci. Miliony
dzieci cierpiących z powodu niedożywienia, umierających wskutek
braku żywności. W tych 32 krajach, którym niesiemy pomoc,
miliony dzieci kładły się wczoraj spać z pustymi żołądkami;
kładły się do łóżek, płacząc z głodu. Miliony rodzin walczyły o
to, by zdobyć cokolwiek do jedzenia – i nadal będą o to walczyć
dzisiaj. Szukają Jezusa, pragnąc, by objawił się im w ich
głodzie. Pragną, by Jezus objawił się im pośród ich
niedożywienia.
A w jaki sposób Jezus może objawić się im w tych sytuacjach?
Dzieje się to poprzez naszą pomoc i hojność. Miliony dzieci i
rodzin w tych krajach nie mają dostępu do czystej wody – czegoś,
co my uważamy za rzecz oczywistą. Muszą przemierzać długie mile,
narażając się na niebezpieczeństwo ze strony dzikich zwierząt,
aby dotrzeć do wody skażonej – a nie, bynajmniej, do wody
czystej. Jezus objawia się im w ich poszukiwaniach czystej wody
– i czyni to poprzez naszą hojność. Miliony z nich nie mają
gdzie schronić głowy; żyją w prowizorycznych chatach i
szałasach. Miliony umierają na choroby, które łatwo poddają się
leczeniu. To nasi bracia i siostry. To nasze dzieci. Jezus
objawia się nam dzisiaj i prosi, abyśmy to my objawili Go tym
naszym braciom i siostrom. I właśnie dlatego w ten weekend znów
jestem tutaj, w waszej parafii.
Dziękuję Wam za wsparcie. Na Waszych ławkach znajdziecie te
broszury. Wiem, że wielu z Was już je widziało i z nich
korzystało, ponieważ gościliśmy tu już kilkukrotnie. Lecz gorąco
Was zachęcam: weźcie te broszury do domu. Znajdziecie w nich
więcej informacji na temat misji organizacji Cross Catholic
Outreach. Zapraszam Was również do odwiedzenia naszej strony
internetowej – jej adres znajduje się tutaj. Zobaczycie tam
twarze ludzi, których obejmuje głoszona przez nas misja, a także
dowiecie się, gdzie dokładnie ci ludzie przebywają. Nasza
działalność jest w pełni przejrzysta. Zobaczycie tam również
biskupów i arcybiskupów, którzy pełnią funkcję dyrektorów tych
organizacji. Na naszej stronie internetowej znajdziecie
sprawozdania finansowe z lat ubiegłych – publikujemy raporty z
ostatniego roku, a nawet dwóch lat wstecz – abyście dokładnie
wiedzieli, na co zostały przeznaczone Wasze dary. Cross Catholic
Outreach przeznacza ponad 94% wszystkich otrzymanych darowizn –
wliczając w to również dary rzeczowe – na realną zmianę życia
tych ubogich ludzi.
Mniej niż 6% środków przeznaczane jest na koszty
administracyjne. Odwiedźcie naszą stronę internetową, a sami się
o tym przekonacie. Na tej broszurze mogą Państwo zapisać swoje
intencje modlitewne. Kapłani z organizacji Cross Catholic
odprawiają Msze Święte w tych intencjach. Mogą Państwo zapisać
swoje prośby o modlitwę. Mogą nam Państwo pomóc ukazywać Jezusa
tym cierpiącym braciom i siostrom, wystawiając czek na rzecz
„Cross Catholic Hour”. Mogą Państwo przekazać również gotówkę.
Mogą też Państwo odwiedzić naszą stronę internetową, aby dokonać
wpłaty online. Jeśli decydują się Państwo na przekazanie czeku
lub gotówki, w tym miejscu znajduje się kieszonka, w której
można umieścić swoją ofiarę. Prosimy odciąć górną część tej
koperty, zakleić ją i nadać pocztą. Nie będzie drugiej tacy. Nie
będzie żadnej dodatkowej zbiórki. Po prostu zabierzcie tę
broszurę do domu i pozwólcie, by objawienie Jezusa zmotywowało
Was do ukazywania tego samego Jezusa temu „lasowi ubogich”.
Wyślijcie to pocztą. Jeśli jednak jesteście gotowi złożyć swoją
ofiarę już dzisiaj, z wielką radością przyjmę ją od was po Mszy
świętej. Jeśli zaś nie – wyślijcie ją pocztą. Lecz, drodzy
przyjaciele, w dniu ostatecznym Jezus – który objawia się nam
każdego dnia – powie do nas: „Byłem głodny, a daliście Mi jeść.
Byłem spragniony, a daliście Mi pić. Byłem bezdomny, byłem
chory, a wy Mi pomogliście”. My zaś możemy Go zapytać: „Kiedy
widzieliśmy Ciebie i pomogliśmy Ci – albo nie pomogliśmy?”. A On
odpowie: „Gdy czyniliście to dla potrzeb waszych braci i sióstr;
gdy czyniliście to dla najuboższych z ubogich – uczyniliście to
dla Mnie. Niech Bóg was wszystkich błogosławi”. Jak widzimy –
jak objawił nam Jezus, jak słyszymy – Jezus objawia się nam w
naszych braciach i siostrach, którzy spragnieni są naszej
pomocy. Dziękuję.